Czym naprawdę oddychasz? Rozbijamy smog na czynniki pierwsze [NOWY FILM]
Dopóki powietrze jest czyste, praktycznie go nie zauważamy. Nie zastanawiamy się nad nim, nie analizujemy jego składu – po prostu oddychamy. Problem zaczyna się wtedy, gdy zaczynamy widzieć coś, czego w powietrzu być nie powinno. To, co w chłodne dni unosi się nad wieloma polskimi miejscowościami, rzadko jest zwykłą, czystą mgłą. Najczęściej to toksyczny koktajl, który fundujemy własnemu organizmowi.
Przeciętny człowiek wykonuje około 20 tysięcy oddechów dziennie. Każdy z nich to bezpośredni kontakt naszego ciała z otoczeniem. Co tak naprawdę trafia wtedy do naszych płuc? I dlaczego o smogu – zjawisku typowo zimowym – dr Tomasz Rożek postanowił opowiedzieć w samym środku lata?
Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo!
Spis treści
Ukryty wróg, który przenika do krwi
Słowo „smog” powstało z połączenia dwóch angielskich słów: smoke (dym) i fog (mgła). Jednak w przeciwieństwie do pary wodnej, w smogu zawieszona jest tablica Mendelejewa w swojej najgorszej odsłonie: pyły zawieszone PM10 i PM2.5, tlenki siarki, tlenki azotu oraz silnie rakotwórczy benzo(a)piren.
Nasze ciało posiada systemy obronne, takie jak włoski w nosie czy śluz w drogach oddechowych, ale są one skuteczne tylko wobec większych drobin kurzu. Najmniejsze pyły, zwłaszcza te oznaczane jako PM2.5, bez problemu mijają te bariery. Docierają głęboko do pęcherzyków płucnych, a stamtąd przenikają bezpośrednio do krwiobiegu. Układ krążenia roznosi je po całym organizmie – od serca, przez wątrobę, aż po mózg.
Skutki? To nie tylko kaszel czy szczypanie w gardle. Długotrwałe wdychanie zanieczyszczonego powietrza prowadzi do rozwoju astmy, POChP (Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc), a także drastycznie zwiększa ryzyko zawałów serca i udarów mózgu.
Dlaczego o smogu rozmawiamy latem?
Kiedy myślimy o zanieczyszczeniu powietrza, przed oczami stają nam wielkie fabryki i przemysłowe kominy. Tymczasem w Polsce główne źródło problemu leży znacznie bliżej – w domowych kotłowniach. To tak zwana niska emisja.
Głównym winowajcą są stare, nieefektywne piece na paliwa stałe, potocznie nazywane „kopciuchami”. Proces spalania zachodzi w nich w sposób daleki od optymalnego, co generuje ogromne ilości sadzy i toksyn. Co więcej, nieszczelne, niedocieplone budynki sprawiają, że ogromna część energii najzwyczajniej w świecie się marnuje. Kupujemy opał, który zamiast ogrzewać dom, dosłownie wylatuje kominem wraz z naszymi pieniędzmi.
Dlaczego więc poruszamy ten temat w środku lata? Ponieważ walka ze smogiem wymaga przygotowania. Wymiana pieca, ocieplenie ścian (termomodernizacja) czy wymiana okien to procesy, które wymagają czasu i odpowiednich warunków pogodowych. Lato to idealny – i tak naprawdę ostatni – moment, aby zabezpieczyć swój dom i zdrowie przed nadchodzącym sezonem grzewczym.
Weź sprawy w swoje ręce (i zgarnij dofinansowanie!)
Powietrze ma jedną wyjątkową właściwość – nie da się go podzielić na prywatne i publiczne. Wszyscy oddychamy tym samym powietrzem. Każdy zmodernizowany dom, każdy zlikwidowany „kopciuch” to mniej pyłów w płucach Twoich, Twoich dzieci i Twoich sąsiadów.
Poprawa jakości powietrza nie zaczyna się w laboratoriach, ale w naszych domach, przy podejmowaniu codziennych decyzji energetycznych. Wymiana tzw. kopciucha i ocieplenie domu to nie tylko bezcenny zysk dla zdrowia, ale też realna ulga dla domowego budżetu i niższe rachunki.
Zmień swój dom na lepsze
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak skutecznie przeprowadzić termomodernizację i wymienić źródło ciepła, skorzystaj z rządowego wsparcia. Program Czyste Powietrze oferuje właścicielom domów jednorodzinnych nawet do 100% dofinansowania kosztów kwalifikowanych netto (bez VAT) na docieplenie budynku i wymianę starego pieca.
Nie czekaj na pierwsze zimowe alerty smogowe. Wejdź na stronę czystepowietrze.gov.pl lub skonsultuj się ze swoją gminą, zapytaj o bezpłatną pomoc operatora programu Czyste Powietrze i zacznij działać już dziś. W końcu czyste powietrze to nasza wspólna sprawa!

